100 lat temu Polska wróciła na mapę świata

100 lat temu Polska wróciła na mapę świata

- kategoria Aktualności, Ciekawostki, Edukacja, Historia
Komitet Narodowy Polski / Archiwum Akt Nowych

Nigdy, jak w owej sali, nie odczuwało się historycznej powagi chwili, dla nas, Polaków, poważniejszej niż dla kogokolwiek. Na stole leżał tekst traktatu, który Niemcy mają podpisać, traktatu, który uznaje niepodległe państwo polskie, mocą którego Niemcy zwracają Polsce nie wszystko wprawdzie, co jej zagarnęli w przeszłości, ale prawie wszystko to, czego nie zdołali zniemczyć” – wspominał Roman Dmowski.

Konferencja Pokojowa w Paryżu w 1919 roku miała wieńczyć zwycięstwo Ententy nad Cesarstwem Niemieckim oraz jego sprzymierzeńcami po I wojnie światowej. Zawieszenie broni nastąpiło 11 listopada 1918 roku, ale to Konferencja Wersalska, która rozpoczęła swoje obrady 18 stycznia 1919 i trwała do 21 stycznia 1920 roku, miała ustalić wszelkie szczegóły. Uczestniczyło w niej 27 zwycięskich państw. Niemcy, Austro-Węgry, Turcja i Bułgaria nie zostały dopuszczone do obrad. Przedstawiono im gotowy traktat do podpisu.

Polskę reprezentował Polski Komitet Narodowy, utworzony w Paryżu w sierpniu 1917 r. z Romanem Dmowskim i Ignacym Paderewskim na czele. Komitet w niedługim czasie zaczął być uznawany przez najważniejsze mocarstwa za głównego reprezentanta polskich interesów na zachodzie. Problemy jednak zaczęły się, gdy władzę w Polsce objął Józef Piłsudski. Nieżyjący historyk Roman Wapiński zauważył, że „od momentu objęcia władzy w kraju Piłsudski jakby nie dostrzegał KNP”. Co znamienne, Naczelnik w grudniu 1918 r. wysłał delegację, która miała nawiązać kontakty z Francuzami z pominięciem Komitetu. Dopiero niepowodzenie skłoniło Piłsudskiego do refleksji. Napisał list do Romana Dmowskiego, rozpoczynając od słów „Cher Monsieur Romain”, w którym podkreślał, że Polsce w przyszłych pertraktacjach potrzebne jest jednolite przedstawicielstwo, którego państwa sojusznicze nie będą mogły ignorować.

Traktat Wersalski / Archiwum Akt Nowych

Początkowo w obradach Polskę reprezentował sam Dmowski. Ponieważ Paderewski był wówczas nieobecny, na obrady dotarł dopiero w marcu. 29 stycznia 1919 roku, przemawiając przed Radą Dziesięciu (w skład której teoretycznie wchodziły USA, Wielka Brytania, Włochy, Japonia, Francja wraz z przywódcami i ministrami spraw zagranicznych), Dmowski zrobił ogromne wrażenie na słuchaczach. Między innymi dlatego sprawa polska zyskała w oczach premiera Wielkiej Brytanii – Davida Lloya Gorge’a – do tej pory niechętnego Polsce. Przez kilka godzin (źródła podają, że Dmowski przemawiał ponad 6 godzin) na przemian po francusku i angielsku nakreślał kwestię polską. Po swoim wystąpieniu wysłał nawet w tej sprawie notę „Odbudowanie Państwa Polskiego winno być uważane jako: akt sprawiedliwości i odszkodowania za zbrodnię rozbiorów (1772-1793-1795), wynik rozwoju polskich sił narodowych, które rosły mimo destrukcyjnych wysiłków mocarstw rozbiorczych i konsekwencja rozpadnięcia się Austro-Węgier, rozkładu imperium rosyjskiego i klęski Niemiec, konieczność utworzenia między Niemcami a Rosją państwa silnego i prawdziwie niepodległego. Z pierwszego założenia wynika, że punktem wyjścia do określenia granic odbudowanego Państwa Polskiego powinno służyć terytorium Polski sprzed pierwszego rozbioru (1772). Drugi wzgląd narzuca pewne zmiany dawnych granic przez włączenie do Państwa Polskiego niektórych ziem, położonych poza jej granicami z 1772 r., gdzie ludność polska dała dowód swej żywotności lub też przez pozostawienie poza Państwem Polskim tych części terytorium 1772 r., gdzie siły narodowe polskie uległy znacznemu zmniejszeniu po rozbiorach. Konsekwencją trzeciego założenia jest pewna rektyfikacja dawnych granic, przez przystosowanie ich do wymagań ekonomicznych nowożytnego państwa i jego obrony”.

Wtedy też zaproponował nowy kształt Polski, zwany w historiografii „Linią Dmowskiego”. Domagano się włączenia do Polski, oprócz wywalczonych i otrzymanych ziem, także całego Górnego Śląska, Pomorza Nadwiślańskiego z Gdańskiem, Warmii i Mazur, Litwy, zachodniej i centralnej Białorusi z Mińskiem, zachodniego Podola, Wołynia oraz Żytomierszczyzny. Ta propozycja przez mocarstwa została odrzucona, a w kolejnych latach z koncepcji zrezygnował sam Dmowski. Do negocjacji włączył się po swoim przybyciu Ignacy Paderewski.

Dzięki działaniom tych dwóch mężów stanu, Polska odzyskała znaczną część ziem zabranych jej przez Prusy w wyniku I i II rozbioru – większą część Wielkopolski i znaczną część byłych Prus Królewskich, z niewielkim jednak dostępem do morza (tylko 144 km). Natomiast w wyniku zwycięskiego dla Polski plebiscytu na Górnym Śląsku oraz III powstania śląskiego, Polsce przypadła część górnośląskiego zagłębia przemysłowego z Katowicami i Chorzowem. Nie otrzymaliśmy za to Gdańska, który wraz z przyległymi ziemiami został przekształcony w Wolne Miasto Gdańsk, gdzie rządy sprawował komisarz powstałej podczas konferencji Ligi Narodów.

I tak po ok. 123 latach Polska oficjalnie wróciła na mapy nie tylko Europy, ale całego świata.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *